poniedziałek, 9 września 2013

14. Sygnalizator napięcia akumulatora

Przedstawiam kolejny gadżet, który powstał w czasie eksploatacji dość wypompowanego akumulatora w samochodzie. Urządzenie ma za zadanie kontrolować poziom jego naładowania oraz pracę zespołu alternator lub prądnica wraz z regulatorem napięcia ładowania.


Sygnalizator może się także przydać podczas uruchamiania autka w czasie zimowych mrozów. Rozrusznik podczas rozruchu potrafi pobrać prądy rzędu 200-300 A, wobec czego napięcie na zaciskach akumulatora potrafi w tym czasie spaść do ok. 9V (a nawet mniej). Nieudana próba rozruchu powoduje rozładowywanie akumulatora i trzeba chwilę odczekać aby napięcie wróciło do normy (ok. 12V). Każda kolejna próba wydłuża ten czas odczekiwania ponieważ z naszej baterii uchodzi energia. Sygnalizator pokaże kiedy należy podjąć kolejną próbę uruchomienia samochodu - oby udaną :).

Schemat ideowy sygnalizatora jest następujący:


Spis elementów:
US1 - LM324
D1-D5 - LED (dowolne)
D6-D11, D13 - 1N4148
D12 - dioda zenera 8,2V
T1, T2 - dowolny tranzystor pnp o wzmocnieniu co najmniej 200
T3 - dowolny tranzystor npn o wzmocnieniu co najmniej 250
R1, R2 - 22 kom
R3 - 9,1 kom
R4 - 3 kom
R5 - 2,2 kom
R6 - 680 om
R7 - 2,4 kom
R8 - 120 om
R9 - 100 om
R10 - 1 kom
C1-C3 - 10 uF/25V
P1 - 10 kom

Poniżej wzór płytki drukowanej ...

... oraz rozmieszczenie elementów na płytce:

Po polutowaniu układu może on wyglądać np. tak:

Regulacja:
Doprowadzamy do układu napięcie o wartości 14,3V. Kręcimy potencjometrem montażowym P1 do momentu aż dioda D4 znajdzie się na granicy zaświecenia (poniżej 14,3V nie powinna się świecić).

Po regulacji można sprawdzić czy zapalanie się poszczególnych diod LED następuje przy napięciach:
D1 - ok. 8V
D2 - 9,1V
D3 - 12,1V
D4 - 14,3V
D5 - 14,8V


Pomysł na wykonanie powyższego sygnalizatora napięcia akumulatora oraz schematy zostały zaczerpnięte z Praktycznego Elektronika (3/1993).


1 komentarz:

  1. Mam taki układzik, który służy mi już ponad 15 lat i naprawdę sprawdza się przy testowaniu akumulatora "na szybko".

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie komentarze przed opublikowaniem są moderowane.
Wszystkie komentarze zawierające w treści reklamę i linki reklamowe kierujące do stron o charakterze komercyjnym będą usuwane (nie dotyczy podlinkowania nazwy użytkownika).
Linki do Waszych blogów mile widziane.