niedziela, 22 września 2013

17. Walizeczka na drobiazgi


Przedstawiam Wam walizeczkę na drobiazgi:


Pewnego razu, żona wyczerpała swoje zapasy indiańskich malowideł i został jej po nich taki oto pojemnik:

Ponieważ wnętrze lekko się poniszczyło...
... postanowiła się go pozbyć.
Na zadane pytanie o chęć przejęcia tej walizeczki moja odpowiedź brzmiała: 

TAK!

Ale do rzeczy:
Najpierw pozbyłem się bebechów:

Potem przy pomocy multiszlifierki i drucianej szczotki pozbyłem się starego kleju:

Ze starych kawałków skaju przygotowałem sobie dwa paski:

Następnie skleiłem je:
(Na zdjęciu widać butapren - niestety moja cierpliwość została wystawiona na próbę. Butapren pozostał jedynie na fotografii a paski skleiłem jakimś klejem kropelkopodobnym).

Powstały element przykleiłem do walizeczki:

Teraz przyszła pora na wypełnienie środka. Do tego celu użyłem gąbki, ze starego, zużytego przewijaka. Z kartki papieru zrobiłem sobie matrycę i dociąłem gąbkę na wymiar:

Udało się za pierwszym razem. Pasuje jak ulał:

Mogłem tak zostawić, jednak coś mi mówiło, że estetyczniej będzie jeśli gąbkę powlekę jakimś czarnym materiałem.
W szafie znalazłem starą powycieraną kurtkę z porwaną poszewką. Właśnie ta poszewka posłużyła za dawcę:

Punktowo podkleiłem poszewkę do gąbki:

Następnie przykleiłem powstałą "poduszkę" do walizeczki:

Potem górna część:
I już wygląda jakoś ładniej. (Ups trochę klejem pobrudziłem).

Przyszła pora na oklejenie boków, aby ożywić nieco wygląd zewnętrzny.

W piwnicy znalazłem takie coś:
Nie wiem jak to się nazywa - takie tworzywo sztuczne imitujące drewno. Chyba w PRLu czymś takim oklejano sprzęt RTV.

Okleiłem walizkę taśmą klejącą dwustronną:
Potem przykleiłem okleinę i dociąłem ją nożykiem po przyklejeniu:

To samo z drugiej strony:

Walizeczka służyć będzie do przechowywania drobiazgów takich jak baterie, akumulatorki, pendrive'y, karty pamięci:

Ze względu na użytą gąbkę która wypełnia przestrzeń wewnętrzną nie muszę stosować i dorabiać uchwytów. Nic się nie przesuwa. Mogę walizeczkę zamknąć, delikatnie potrząść (symulacja eksploatacji), otworzyć i wszystko jest na swoim miejscu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszystkie komentarze przed opublikowaniem są moderowane.
Wszystkie komentarze zawierające w treści reklamę i linki reklamowe kierujące do stron o charakterze komercyjnym będą usuwane (nie dotyczy podlinkowania nazwy użytkownika).
Linki do Waszych blogów mile widziane.