piątek, 22 listopada 2013

25. Serwer domowy ze starego PeCeta - zdalny dostęp

Mam już zainstalowany na moim serwerze system operacyjny (linux). Powoli nadchodzi pora aby zainstalować oprogramowanie za pomocą którego będę sobie udostępniał w domowej sieci pliki i drukarki. Jednak zanim to zrobię muszę sobie jeszcze co nieco przygotować do wygodnej pracy...

Chcę zdalnie administrować serwerem przez SSH, wobec czego muszę zainstalować pakiet ssh.

Pierwszym krokiem będzie jednak odświeżenie repozytoriów Debiana (i nawet jeśli nie będę o tym pisał w przyszłości to zawsze będę to robił). Po zalogowaniu się na root'a wydaję polecenie:

# aptitude update

***

Po zaktualizowaniu repozytoriów mogę sprawdzić czy posiadam pakiet ssh:

# aptitude show ssh

Okazuje się, że nie mam, wobec tego należy go zainstalować:

# aptitude install ssh

No dobra mam już wszystko co potrzebne na serwerze. Teraz muszę przygotować sobie urządzenie na którym będę się z nim łączył.

Łączył się będę czasami z systemu Android. Posiadam tablet, który "dostałem" w pakiecie ze smartfonem  przy przedłużaniu umowy u jednego z operatorów telefonii komórkowej. Ale jakiś smartfon Androidem na pokładzie też będzie dobry. Zdalny dostęp do serwera zapewnia mi aplikacja ConnectBot. Tak to wygląda mniej więcej z dołączoną klawiaturą USB:

Głównie jednak połączenie będzie odbywało się za pośrednictwem laptopa (openSuse):



Teraz już mogę odłączyć i schować monitor, klawiaturę. W kącie zostaje tylko jednostka centralna podpięta do sieci (energetycznej oraz LAN).

Post powstał na podstawie: Zdalny dostęp do komputera - odsyłam po więcej informacji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszystkie komentarze przed opublikowaniem są moderowane.
Wszystkie komentarze zawierające w treści reklamę i linki reklamowe kierujące do stron o charakterze komercyjnym będą usuwane (nie dotyczy podlinkowania nazwy użytkownika).
Linki do Waszych blogów mile widziane.