poniedziałek, 29 grudnia 2014

95. Drewniane szkatułki

Kolejny pomysł na prezent choinkowy... tym razem dla Dwojga. Prezentuję drewniane szkatułki zamykane wieczkiem, bez zawiasów:


Chcesz poznać krótką historię ich powstawania? 

Oto ona:

W pierwszej kolejności przy pomocy wyrzynarki stołowej Meec Tools przyciąłem sobie na wcześniej zadany wymiar listewki, które posłużą za boczki:


Po wycięciu przyszła pora na wyrównanie końcówek:




W dalszej kolejności należało porządnie oszlifować wszytkie formatki:


Posegregować:


Pomyślałem, że "ramę" dobrze będzie wzmocnić i w tym celu listweki połączę na kołki:



Dobrym pomysłem przy robieniu połączeń kołkowych jest wykorzystywanie tego typu znaczników (znacznie ułatwiają pracę i poprawiają prezycję):


Mam sobie taki "kącik" do "łapania" kątów prostych:

 


Jeśli kołki są zbyt długie, można przeciąć je na pół:


Podobnie postępowałem, przy "produkcji" drugiej szkatułki:


Niestety, z powodu braku większych kawałków desek, wieczko i spód musiałem zrobić samodzielnie. Tak oto powstaje w moich domowych warunkach klejonka z kantówek:


Cięcie na wymiar "ramy":



Gdy już prawie wszystkie elementy były gotowe...:


Mogłem, oszlifowane denka przykleić do ram:


Wieczka postanowiłem "obudować" listwami narożnymi:


Na zdjęciu powyżej widoczne już jedno skończone wieczko, a poniżej powstaje drugie:


Całoś została pomalowana bejcą:




Dla lepszej prezencji, skatułki zostały dodatkowo polakierowane. Poniżej można podziwiać końcowy efekt prac:









4 komentarze:

  1. Bardzo ładne szkatułki!
    Mam do nich parę pytań. Czy jesteś w stanie na wyrzynarce przyciąć listewki ładnie i prosto ot tak, z ręki? Czy jednak traktujesz je później jeszcze szlifierką bądź papierem ściernym? Mnie zawsze strasznie piła błądzi w materiale.
    I czy korzystasz z wyrzynarki w domu? Nie jest zbyt hałaśliwa?
    Pozdrawiam,
    Mateusz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za uznanie :)
      A teraz odpowiem na Twoje pytania:

      "Czy jesteś w stanie na wyrzynarce przyciąć listewki ładnie i prosto ot tak, z ręki?"
      Jest to możliwe dzięki prowadnicy (ładnie ale nie idealnie) - jednak musi to być nie za gruba listewka i nie może posiadać zbyt dużo słojów. Na słojach brzeszczot pozwala sobie na "skok w bok".

      "Czy jednak traktujesz je później jeszcze szlifierką bądź papierem ściernym?"
      To robię zawsze, po każdym cięciu (no ale nie mam precyzyjnego profesjonalnego sprzętu - zazwyczaj wszystko robię ręcznie).

      "I czy korzystasz z wyrzynarki w domu? Nie jest zbyt hałaśliwa?"
      Jest hałaśliwa :) do tego trochę kurzy. Używałem w domu, w kuchni, przez 2 tygodnie - niestety nie mam warsztatu z prawdziwego zdarzenia, a sama wyrzynarka była wypożyczona z marketu Jula.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedzi!
      Rzeczywiście na zdjęciach widać, że stół wyrzynarki ma prowadnicę. Czyli najlepszym wyjściem w mojej wyrzynarce byłoby zmajstrowanie jakiejś prostej przykładnicy. W czym niestety okrągły kształt stołu roboczego nie pomaga.
      A kuchnia w domku czy bloku? Sąsiedzi nie skarżyli się?

      Usuń
    3. Kuchnia w bloku... Na wyrzynarkę się nie skarżyli :)

      Usuń

Wszystkie komentarze przed opublikowaniem są moderowane.
Wszystkie komentarze zawierające w treści reklamę i linki reklamowe kierujące do stron o charakterze komercyjnym będą usuwane (nie dotyczy podlinkowania nazwy użytkownika).
Linki do Waszych blogów mile widziane.