czwartek, 2 lipca 2015

111. Szlifierka kątowa AG1601-15 (Niteo Tools)

Szlifierka kątowa to inaczej (cytując wikipedię): fleksa, gumówka, grajnerka, fleks, diaks, boszka lub boszówka, a mówiąc precyzyjniej narzędzie (najczęściej elektryczne) przeznaczone do cięcia, szlifowania i polerowania.

Postaram się w miarę przejrzyście zaprezentować takie właśnie urządzenie: Szlifierkę kątową marki Niteo Tools - model AG1601-15.

Prezentowany model służy do szlifowania i cięcia (przy pomocy tarczy tnącej) metalu i kamienia. Należy przy tym pamiętać, że jest to urządzenie wyłącznie do prywatnego użytku domowego. Nie należy go zatem używać do ciężkich prac przemysłowych.

Szlifierka kątowa jest fabrycznie pakowana w takie oto pudełko:


Zawartość pudełka stanowi:

  • Szlifierka kątowa z przewodem sieciowym (długość 2 metry - do zastosowań domowych powinno wystarczyć) i założoną osłoną tarczy,
  • Odkręcana rękojeść,
  • Klucz do mocowania tarczy,
  • Instrukcja obsługi.

W tym miejscu przyznaję się, szlifierkę kątową nie raz widziałem w akcji, dotykałem, ale żeby tak samemu... to jeszcze mi się nie zdarzyło, więc... to będzie ten pierwszy raz :)

Widok szlifierki kątowej od góry:


Na pierwszy rzut oka, po wyjęciu z pudełka, zdumiony byłem jakością wykonania - urządzenie wygląda na solidne. Nie jest to już ten czas, gdy bałem się, że "budżetowe" urządzenie rozpadnie mi się w dłoniach.
Dobrej jakości plastikową obudowę dopełnia antypoślizgowy, gumowany uchwyt na korpusie, wspomagający bezpieczeństwo pracy:


Kolorystyka urządzenia to w zdecydowanej przewadze czerń z dodatkiem szarości, jednak zauważyć można także zielony akcent (czyli informację, że mamy do czynienia z elektronarzędziem - narzędzia ręczne mają domieszkę koloru pomarańczowego):


Wygodna blokada wrzeciona umożliwiająca szybką i łatwą wymianę tarcz:


Włącznik dwupozycyjny, czyli aby właczyć szlifierkę należy przycisk najpierw docisnąc od góry a następnie go przesunąć - rozwiązanie zapobiegające przypadkowemu uruchomieniu urządzenia:


Darmo szukać pokrętła regulacji obrotów. Niestety urządzenie nie posiada takiej funkcji. Po uruchomieniu i bez obciążenia rozpędza się do 12.000 obr./min. za sprawą silnika o mocy 600 W.

Rękojeść boczną można montować w trzech pozycjach (prawo, lewo, góra) co ułatwia pracę pod różnymi kątami:


Szlifierka jest przeznaczona do pracy z tarczami o maksymalnej średnicy 125 mm. Gwint wrzeciona to śruba M14:


Tarcze mocowane są pomiędzy elementem dystansowym (po lewej) i nakrętką dociskającą (po prawej):


Nakrętka dociskającą umożliwia mocowanie tarcz o różnych grubościach.

Szlifierka z zamontowaną tarczą 125 mm do cięcia stali nierdzewnej:


Szlifierka z zamontowaną tarczą tnącą 115 mm do cięcia kamienia:


Gdy już nacieszyłem swoje oko nowością, postanowiłem wypróbować urządzenie w praktyce. Jednak nie miałem śmiałości stresować sąsiadów w bloku, więc grzecznie doczekawszy weekendu wybrałem się z rodziną na ogródek działkowy teściowej. 

Tam schowałem się za domek aby nie hałasować za bardzo. Okazuje się, że urządzenie też nie jest dość głośne, bo po skończonych testach, gdy wyjrzałem zza domku, żona się zapytała kiedy zaczynam bo zaraz obiad... :)

No ale dobrze, do rzeczy...

Postanowiłem nie męczyć urządzenia, gdyż jak już wspomniałem jest to sprzęt dla domorosłych majsterkowiczów i w takim zakresie postanowiłem go używać.

Coż zatem może pojawić się w głowie majsterkowicza amatora... hmmm, może by tak klatka na dlugopisy lub inny pojemnik ze ściankami wykonanymi z prętów aluminiowych:


Poszło szybko i sprawnie:


A gdybym tak na przykład chciał poskładać coś z obudowy komputerowej?


Załóżmy, że potrzebowałbym drobnych kawałków blaszek z obudowy, lub po prostu musiałbym ją naciąć?:


Bezbłędnie i prosto:


No dobrze, zachciało mi sie jeszcze wykonać kostkę do gry z kawałka płytki chodnikowej (chociaż to raczej jest kawałek krawężnika):


Odrysowałem sobie kontury:


I zacząłem ciąć:


Tarcza szła jak w masło, ani razu szlifierka się nawet nie zająknęła - jednak kostki nie zrobiłem z powodu błędów pomiarowych. Okazało się, że tarcza którą posiadam ma zbyt małą średnicę aby przeciąć ten kawałek betonowej kostki... ehhh.

Skoro jednak cięcie betonu nie jest dla tej szlifierki problemem to napewno sprawdzi się przy cięciu glazury podczas ukladania płytek. :)

Po testach:
Urządzenie zrobiło na mnie generalnie bardzo dobre wrażenie. Podczas pracy nie odczułem, żadnego dyskomfortu związanego z pracą. Szlifierka trzyma się w dłoni dosyć pewnie, daje się prosto prowadzić.
Nie zauważyłem aby silnik tracił swą moc podczas zwykłego, prostego "majsterkowania". Nie czułem także żadnego bicia tarczy na boki.

Uważam, że do "garażowego" dłubania to elektronarzędzie jest w pełni wystarczające, a dodatkowym atutem jest jego cena. Już niedługo, gdy szlifierka kątowa pojawi się w sklepach Biedronka, będzie przy niej widniał napis 59 PLN .

Przy okazji... to nie jedyne narzędzie marki Niteo Tools dostępne w ofercie. Zapraszam na krótki film prezentujący narzędzia Niteo Tools w trakcie pracy:


Opisywane elektronarzędzie dostałem od producenta do testów w ramach współpracy.

4 komentarze:

  1. Tja, ale uszkadza się blokada wrzeciona i problem z wymianą tarczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jeszcze nie doświadczyłem, aczkolwiek mało pracuję tym sprzętem.

      Usuń
  2. czy może ona służyć, jako zwykła szlifierka do drewna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, nie pamiętam co o tym mówi instrukcja obsługi - nie mam jej przy sobie. Zakładam, że tak z odpowiednią tarczą (ale pewności nie mam). No i precyzyjne to szlifanie to raczej nie będzie :)

      Usuń

Wszystkie komentarze przed opublikowaniem są moderowane.
Wszystkie komentarze zawierające w treści reklamę i linki reklamowe kierujące do stron o charakterze komercyjnym będą usuwane (nie dotyczy podlinkowania nazwy użytkownika).
Linki do Waszych blogów mile widziane.