wtorek, 5 stycznia 2016

162. Jezus

Co by tu Babci na urodziny... no niby pomysłów brak, a jednak... kiedyś zacząłem, dzisiaj skończyłem - myślę, że będzie w sam raz. Portret Jezusa:


Wszystko zaczęło się w momencie gdy znalazłem szablon.

Postanowiłem wypalić pobrany wzór w kawałku sklejki:



Niestety posiadany wówczas kawałek sklejki nie był równomiernie przycięty (pozostałość po Hello Kitty). Musiałem zatem popracować piłą włosową. Po wszystkim portret został pomalowany bejcą w kolorze: mahoń.


Kolejnym elementem w projekcie była ramka. Postanowiłem zrobić ją w taki sposób aby portret schował się do środka. Zatem w sporządzonej klejonce sosnowej wyciąłem otwór na kształt portretu:


Ramkę wygładziłem, zaokrągliłem brzegi i podkleiłem kolejnym kawałkiem sklejki. Potem znowu szlifowanie aby wyrównać krawędzie boczne:


Ramka poszła w kolor dębu:


A tu już wszystko sklejone w całość:


Ramka wykończona woskiem, portret lakierem szybkoschnącym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszystkie komentarze przed opublikowaniem są moderowane.
Wszystkie komentarze zawierające w treści reklamę i linki reklamowe kierujące do stron o charakterze komercyjnym będą usuwane (nie dotyczy podlinkowania nazwy użytkownika).
Linki do Waszych blogów mile widziane.