środa, 27 sierpnia 2014

76. Pojemnik na biurko (np. na długopisy, kredki, itd.)

Rok szkolny się zbliża, Młody idzie do szkoły - a właściwie przez te ostanie reformy to idzie do przedszkola w szkole... nie zmienia to jednak faktu, że chce poczuć się jak 100 % uczeń. W związku z tym trzeba zacząć go wyposażać w odpowiedni sprzęt. Biurka jeszcze nie ma bo czekam na przypływ motywacji (czyt. pensji). Ale czemu by w wolnej urlopowej chwili nie zrobić mu czegoś na to biurko?
Na pewno przyda mu się pojemnik na ołówki, długopisy, kredki... których już całe mnóstwo nazbierał od dziadków, babć, cioć i wujków.


Podstawka powstała z kawałków mini-palety, którą znalazłem jakiś czas temu w altance "Ś" na osiedlu.


Z kawałków palety przygotowałem sobie ścianki pudełka. Pudełko bez podstawy (o której później) ma wymiary - wysokość 11,5 cm (wysokość niższej ścianki 7,5 cm), szerokość 10 cm, grubość 6,5 cm. Dziury po gwoździach muszą być - stanowią o recyklingowym pochodzeniu pudełka:


Przymierzam jak to wszystko będzie mniej więcej wyglądać:


Jak dla mnie jest OK, więc mogę ścianki oszlifować (papier granulacja 60, 80, 120). Krawędzie szlifuję tak z grubsza. Szlifowanie odbywa się za pomocą multinarzędzia


Po oszlifowaniu ścianek można zacząć je sklejać:



W międzyczasie można sobie przygotować podstawę. Podstawa także wykonana jest z desek z mini-palety. Wycinam dwa kawałki które ze sobą sklejam:


Podstawa ma wymiary - 7,5 x 11 cm x grubość deski.

Sklejoną i oszlifowaną podstawę przyklejam do ścianek:


Sklejone i schnące pudełko:


Po wyschnięciu znowu musiałem szlifować - tym razem ręcznie. Podczas szlifowania pozaokrąglałem wszystkie krawędzie. Po szlifowaniu zacząłem pudełko malować bejcą w kolorze mahoniu. Pierwsza warstwa schnie:


W sumie nałożyłem 3 warstwy bejcy. Pomiędzy każdą warstwą przeszlifowałem delikatnie pudełko drobniutkim papierem ściernym. Po trzeciej warstwie:


Do ostatecznego wykończenia, w celu uzyskania połysku, użyłem:



Można użyć bezbarwnej, ale zauważyłem, że lakierobejca sosnowa nieco przyciemnia odcień - mi się taki efekt podoba. Malowałem dwukrotnie.

A oto efekt końcowy:







Zdaję sobie sprawę z niedoskonałości projektu - ale pocieszam się faktem, że to w końcu ręczna robota :).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszystkie komentarze przed opublikowaniem są moderowane.
Wszystkie komentarze zawierające w treści reklamę i linki reklamowe kierujące do stron o charakterze komercyjnym będą usuwane (nie dotyczy podlinkowania nazwy użytkownika).
Linki do Waszych blogów mile widziane.