niedziela, 23 listopada 2014

84. Kącik wypoczynkowy

Dzisiaj zaprezentuję jak w miarę tanim (no prawie) kosztem udało nam się stworzyć kącik wypoczynkowy w mieszkaniu.


Wszystko zaczęło się w momencie, gdy Luba poinformowała mnie, że w sklepie dla bohaterów domu jest promocja (przecena) na wybrane modele naściennych kominków elektrycznych. Pojechaliśmy, zakupiliśmy i tak sobie wisi na ścianie już około półtora roku:


Ponieważ sam kominek nastroju nie czyni, postanowiliśmy trochę po-eksperymentować z jego najbliższym otoczeniem. Na chwilę obecną za siedzisko służy materac z niemowlęcego łóżeczka przykryty kocem polarowym (dzieciaki podrosły więc daliśmy drugie życie materacowi):


Pod materac wypada zrobić jakąś podstawę z drewna - mam nadzieję, że uda się to w niedalekiej przyszłości. Zresztą planuję też jakąś obudowę kominka. 

Za oparcia służą nam poduchy zakupione w markecie budowlanym.


Do niektórych poduch Luba sama wydziergała poszewki, które można podziwiać TUTAJ.


Na zdjęciach zauważyć można także wykonany, przeze mnie własnoręcznie, stolik kawowy.


Na stoliku stoją świeczniki, których opis wykonania wrzucę na dniach.

A tak prezentuje się Nasz kącik w większej okazałości:


Na ścianie wisi obraz własnoręcznie wykonany przez żonę metodą haftu krzyżykowego - Słoneczniki.

Ponieważ niedługo święta, to w ramach inspiracji pokażę Wam jak to wyglądało u Nas w zeszłym roku:


Wtedy jeszcze za siedzisko służyły specjalne poduchy, ale w lecie przeleżały na Naszym tarasie i szlag je trafił :(.

Po kominek możecie wybrać się do sklepu... Ale zimno się zrobiło, więc może warto zamówić sobie z dostawą do domu:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszystkie komentarze przed opublikowaniem są moderowane.
Wszystkie komentarze zawierające w treści reklamę i linki reklamowe kierujące do stron o charakterze komercyjnym będą usuwane (nie dotyczy podlinkowania nazwy użytkownika).
Linki do Waszych blogów mile widziane.