poniedziałek, 17 listopada 2014

83. Kartusz z drewna... czyli prezent z Polski


Skąd pomysł na kartusz? Otóż Luba, w związku z wykonywaną pracą, odwiedza czasami różne miejsca w kosmosie. Póki co, na chwilę obecną, kosmos mieści się w granicach administracyjnych atmosfery naszej planety... ale do rzeczy...

Zaczęło się od tego, że najpierw Luba dostała pamiątkę z Turcji - ręcznie ozdabiany talerz:


No i się zaczęło, bo to teraz jej kolej, rewanż etc... no i najlepiej gdy będzie ręcznie robione bo to takie od serca i tak dalej...

No i co miałem robić? Ano, wziąłem sobie kilka listewek i zrobiłem z nich klejonkę. Znalazłem także w Google pod hasłem "kartusz" odpowiednią grafikę i wydrukowałem ją w odpowiednim formacie:



Wzór, a właściwie na ten moment kontur kartusza przeniosłem na deskę za pomocą kalki ołówkowej. Po tym zacząłem go wycinać tak z grubsza, z lekkim naddatkiem ręczną piłą wyrzynarką:



Po wycięciu brzegi wyrównałem za pomocą multiszlifierki z wałkami ściernymi plus ręczne docieranie papierem ściernym:


Po mechanicznym oszlifowaniu obu powierzchni płaskich przeniosłem już cały wzór grafiki na deskę:


Zaczęło się wypalanie:




Gdy przyszła pora na wypalenie grafiki w środku powstał mały dylemat. Początkowo miał być jakiś widoczek z Warszawy, ale ... jak wiadomo Turcja to nie jest katolicki kraj, a tu jak na złość - co fajniejszy widoczek to z krzyżem w tle... no to może Syrenka... nie no - odpada... cycuchy na wierzchu.... 
To może coś bardziej globalnego - co kojarzy się z Polską... hmmm... Husaria... powoli zacząłem się stresować, aż w końcu ktoś mądry podrzucił mi pomysł: "Wycinanki kurpiowskie zrób!" - no to Google i jest kolejna grafika do wypalania:






Dedykacja po drugiej stronie deski to miły akcent, nieprawdaż?


A po bejcowaniu...


... i lakierowaniu gotowy kartusz z drewna prezentuje się tak:




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszystkie komentarze przed opublikowaniem są moderowane.
Wszystkie komentarze zawierające w treści reklamę i linki reklamowe kierujące do stron o charakterze komercyjnym będą usuwane (nie dotyczy podlinkowania nazwy użytkownika).
Linki do Waszych blogów mile widziane.