piątek, 18 lipca 2014

69. Odnawianie mebli tarasowych (krok po kroku) - część 3.


Dzisiaj trzecia i zarazem ostatnia część wpisu na temat odnawiania mebli tarasowych. 

Dla przypomnienia:
A w niniejszej części przedstawiam jak odnowiłem drewniane elementy oraz poskładałem meble.

No to po kolei:

Drewniane elementy, które nadgryzł ząb czasu jak widać na zdjęciu, wymagały odnowienia:


Do szlifowania użyłem świeżo zakupione Multinarzędzie:




Szlifowałem papierem ściernym o gradacji 60, a poniżej widoczna częściowo oszlifowana listewka:


Niestety "szlify" robiłem wieczorem po pracy, nie chciałem drażnić sąsiadów, więc oszlifowałem tylko część desek:


Przeniosłem się na taras i wstępnie oszlifowane deski wygładziłem ręcznie papierem ściernym o gradacji 100:



Po oszlifowaniu zagruntowałem deski olejem gruntującym Flügger 90 Aqua:


I pozostawiłem do wyschnięcia:


Następnego dnia powtórzyłem czynności dla pozostałych desek:




Poniżej już widoczne wszystkie deski po oszlifowaniu i zagruntowaniu:


Przyszła pora na składanie mebli w całość (o ile to było możliwe to używałem nowych podkładek i nakrętek, śruby pozostały oryginalne). Przymiarki:


I poskręcane oparcia:


Montaż siedziska do krzesła:



I krzesło prawie gotowe:


Pora na składanie ławki:



Po złożeniu mebelków przyszła pora na zaimpregnowanie drewnianych elementów. Użyłem oleju do drewna Flügger Impredur:
 

Właściwie, najlepiej byłoby zaimpregnować deski przed składaniem mebli, ale gonił mnie czas i musiałem zrobić to właśnie w takiej kolejności...


Po impregnacji musiałem jeszcze przymocować elementy konstrukcyjne, poprawiające stabilność krzesła...


... i ławki:


Do ławki przykręciłem jeszcze blaszkę spinającą wszystkie deski w siedzisku aby pupą nie kołysało... był to element od krzesła, bo ten oryginalny od ławki był w opłakanym stanie i do tego w kawałkach. W krześle od biedy może go nie być bo tam deski są krótsze i tak nie "sprężynują":



Jak widać na zdjęciach (tych ostatnich) elementy konstrukcyjne nie zostały odnowione - po pierwsze jak już wspominałem czas (a w części drugiej o nich zapomniałem), po drugie i tak są w miejscach nie rzucających się w oczy więc ujdzie tym razem.

A teraz spójrzcie jak mi to wyszło. Poniżej odnowione meble:


A tak wyglądały wcześniej:


A na koniec pytanie. Która wersja krzesła bardziej Wam się podoba? Ta odnawiana przed chwilą czy może ta wcześniejsza?



2 komentarze:

  1. Dobre, sprawdzone sposoby na odnowienie mebli. Sam muszę po sezonie doprowadzić do porządku moje meble ogrodowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za uznanie i życzę powodzenia przy renowacji :)

      Usuń

Wszystkie komentarze przed opublikowaniem są moderowane.
Wszystkie komentarze zawierające w treści reklamę i linki reklamowe kierujące do stron o charakterze komercyjnym będą usuwane (nie dotyczy podlinkowania nazwy użytkownika).
Linki do Waszych blogów mile widziane.