sobota, 18 czerwca 2016

193. Kwietnik z '"altanki"

Dzisiaj będzie krótka historia "mebelka" przytarganego z altanki śmietnikowej na osiedlu. Na początek proponuję jednak zapoznać się postem o meblach ze śmietnika autorstwa Majsterek.

No a teraz wracając do tematu. Po odnowieniu kwietnik wygląda tak:


Bez kwiatków:


Właściwie to nie zrobiłem w tym projekcie nic nadzyczajnego. Stary kwietnik został zdezynfekowany (denaturat, nitro) następnie pokryłem całość "tapując" farbą akrylową. 

Tapowanie (z ang. to tap – stukać) – technika malarska obecnie wiązana głównie ze street art polegająca na delikatnym uderzaniu pędzlem z płasko ściętą szczeciną o szablon pod kątem 90 stopni do malowanej powierzchni. Technika ta używana jest przy nakładaniu zarówno suchych, jak i tłustych gruntów malarskich na podobrazia twarde.

Tak wygląda u mnie powierchnia po tapowaniu:


Właściwie to na pomalowaniu sie skończyło. Żona zabroniła robić cokolwiek więcej, bo jej już się podoba i koniec. A ja czuję sie jakiś taki niespełniony bo miałem pomysł na dalsze prace nad kwietnikiem. No trudno. Innym razem.

Tak wyglądał kwietnik przed przystąpieniem do prac:


Kurcze i wogóle dzisiaj jakoś weny nie mam do niczego.

1 komentarz:

  1. Dobra robota. Kwietnik wygląda rewelacyjnie, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie komentarze przed opublikowaniem są moderowane.
Wszystkie komentarze zawierające w treści reklamę i linki reklamowe kierujące do stron o charakterze komercyjnym będą usuwane (nie dotyczy podlinkowania nazwy użytkownika).
Linki do Waszych blogów mile widziane.