czwartek, 26 czerwca 2014

60. Drewniany stolik na działkę / na taras / do ogrodu - część pierwsza


Na prośbę Teściowej, wziąłem się do roboty i zacząłem jej budować stolik na działkę. Dzisiaj przedstawiam jak w prosty (mam nadzieję) sposób zrobić podstawę czyli nogi pod stolik. Post będzie opisany w dwóch częściach. Dlaczego? A.. z dwóch powodów. Po pierwsze deski na blat znajdują się u Teściowej na działce. Po drugie takie nogi wcale nie muszą być akurat robione pod konkretny stolik...

Ale... jak już wspomniałem, deski na blat już są. Blat będzie w rozmiarze 1000x500(mm). Nie miałem jednak materiału aby zbudować nogi pod blat. Musiałem udać się więc do marketu budowlanego po materiały:



Zakupiłem:
  • kantówka strugana 40x40x1000(mm) - 5 szt.,
  • kantówka strugana 19x40x1000(mm) - 1 szt.,
  • kantówka strugana 19x50x1000(mm) - 2 szt. (nie używane na tym etapie budowy stolika),
  • element meblowy SDS 20x90x500(mm) - 2 szt.,
  • wkręty do drewna 3x35(mm) - garść,
  • wkręty do drewna 4x70 - 10 szt,
  • fazownik.

Pierwszym krokiem było przycięcie kantówek 40x40x1000 na odpowiednią długość. W moim przypadku, po konsultacji, wysokość stolika miała się wahać w granicach 67-70 cm. Przyciąłem więc kantówki na 67 cm... jeśli będzie za dużo po skończonej pracy to zawsze łatwiej jest dociąć więcej niż "dosztukować". Na zdjęciu 3 kantówki w oryginalnym rozmiarze i jedna już przycięta:


Kantówkę  o wymiarach 19x40x1000(mm) przeciąłem na pół, a właściwie wyciąłem z niej dwa krótsze kawałki po 500(mm) bo była nieco dłuższa niż te 1000(mm):


Z piątej (ostatniej) kantówki 40x40x1000(mm) odciąłem dwa kawałki po 420(mm):



Potem przygotowałem w tych ostatnich połączenia na kołki (amatorsko, więc szału nie ma). Użyte kołki mają średnicę 6(mm).
Otwory pod kołki w dociętej na długość 420(mm) kantówce:


Na górze ta sama kantówka z przymierzonymi kołkami, pod nią dwie kantówki o długości 67 cm, też już z nawierconymi otworami na kołki:


Odległość na jakiej zostały nawiercone otwory najlepiej dobrać sobie doświadczalnie... u mnie jest to pomiędzy 45 a 41 cm od jednego z końców kantówki. Generalnie to do wyznaczenia punktów pod wiercenia robię szablony z kartki w kratkę. Tu użyłem o wymiarach 40x40(mm). Z drugiej strony nawierciłem otwór pod wkręt 4x70(mm):


Następnie otwory pogłębiłem  zakupionym fazownikiem:


No i tu mała rada... w markecie budowlanym za sam jeden fazownik zapłaciłem ok. 14 PLN. Jest to fazownik firmy Wolfcraft. Nie wiem czy tanio czy drogo jednak na ceneo.pl można zakupić fazownik tej firmy w zestawie  z czterema tarnikami, gdzie  średnia cena każdego elementu może być niższa niż 6 PLN, ponieważ cały zestaw można kupić już za:



Po sklejeniu klejem do drewna i skręceniu wkrętem otrzymałem:


Następnie przygotowałem otwory w kantówkach 19x40x500(mm):


Przykręcam od góry wkrętami 4x70(mm):



Potem dociąłem i przymierzyłem element meblowy SDS do powstałej konstrukcji, a zdjęcie wrzuciłem na FanPage (jeśli chcecie być na bieżąco to zachęcam do polubienia). Chciałem się już pochwalić i nikt na szczęście nie zauważył mojego tricku, że elementy nie zostały jeszcze trwale połączone: 


A połączyłem je w dniu następnym w ten sposób:




I nogi są już gotowe do transportu na działkę:


Teraz trzeba połączyć je z blatem. Przedtem oczywiście można powstałe elementy oszlifować. Ja jednak zrobię to już na działce.



4 komentarze:

  1. Super robota, jestem ciekawa końcowego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoja Teściowa to mądra kobieta - pilnuje aby Twój talent majsterkowicza nie został zapomniany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, zgadza się :) I nie piszę tego z przekorą... tylko - rzeczywiście tak jest :)

      Usuń

Wszystkie komentarze przed opublikowaniem są moderowane.
Wszystkie komentarze zawierające w treści reklamę i linki reklamowe kierujące do stron o charakterze komercyjnym będą usuwane (nie dotyczy podlinkowania nazwy użytkownika).
Linki do Waszych blogów mile widziane.