poniedziałek, 30 czerwca 2014

63. Stacja lutownicza - regulator temperatury grota lutownicy grzałkowej

Dzisiaj zaprezentuję Wam kolejny "produkt" wykonany na podstawie artykułu z gazety.


Było sobie kiedyś takie czasopismo jak "Praktyczny Elektronik" a w nim w numerze nr 3 z 1999 roku znajdował się taki oto artykuł:


Nie będę opisywał jak budowałem stację krok po kroku, ponieważ została zbudowana zanim zacząłem prowadzić bloga. I od tamtej pory leży sobie w szafie czekając na jakiś porządny miernik temperatury aby ją porządnie skalibrować.

Zaprezentuję Wam jednak jak mój sprzęt wygląda.

Płyta czołowa zrobiona z kawałka panelu podłogowego - zastanawiam się czy nie dodać jeszcze jakiegoś "szkiełka" na wyświetlacz, z czasem dorobię także napisy:


Obudowa jest ze starego CD-ROMu, została tylko odpowiednio przygotowana i pomalowana:



Od spodu zrobiłem sobie regulację kąta ustawienia stacji, tj. przykleiłem regulatory wysokości ze starej zepsutej klawiatury komputerowej:


Z tyłu obudowy znajduje się tylko przewód zasilający i gniazdo na bezpiecznik:


Jeszcze rzucik z boku:


A w środku "mała" plątanina kabelków:


Płytki PCB robiłem samodzielnie. Przykleiłem do nich wydrukowane z gazety schematy rozmieszczenia elementów przy pomocy dwustronnej taśmy klejącej:


No i jeszcze rzut na płytę czołową "od kuchni":


I jak? Podoba Wam się?

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszystkie komentarze przed opublikowaniem są moderowane.
Wszystkie komentarze zawierające w treści reklamę i linki reklamowe kierujące do stron o charakterze komercyjnym będą usuwane (nie dotyczy podlinkowania nazwy użytkownika).
Linki do Waszych blogów mile widziane.